21 grudnia 2014

Historia bez hepi endu.. Cz.I



   Spotkałem ją jakoś pół roku temu, gdy siedziałem sobie w parku i chowałem się przed natrętnymi fanami. Zobaczyłem zagubioną dziewczynę. Była naprawdę ładna, brunetka z warkoczem na bok. Nie była wysoka, ale i nie była niska. Z ukrycia obserwowałem jak krząta się po alejce. Dostrzegłem na jej twarzy zakłopotanie. - Pewnie ma jakiś problem…. Może potrzebuje pomocy.. Nie! To pewnie znów jakaś moja fanka, która zaraz zacznie piszczeć i zlecą się wszyscy… Eh… -  Pomyślałem. Przyglądałem się dalej dziewczynie, zauważyłem, że na twarzy dziewczyny pojawiały się łzy. W pobliżu nie było nikogo tylko ja. Westchnąłem – Zaryzykuje.-   Wstałem i podszedłem do niej.
- Przepraszam? Coś się stało? – Zapytałem niepewnie.
- Nie.. To znaczy tak. – Powiedziała smutno. – Chyba się zgubiłam. – Przyznała płaczliwym głosem.
   Dziwne nie zaczęła piszczeć….. Podejrzane..
- Może ci pomogę. Znam dobrze ten park. – Zaproponowałem.
- Naprawdę, a wiesz którędy trzeba iść, żeby dojść do ulicy flor? – Zapytała niepewnie.
- Jasne. – Uśmiechnąłem się łobuzersko. - Była ładna a do tego mnie nie rozpoznawała. Czas na podryw...- Pomyślałem. – Trzeba iść tamtą ścieżką... – Wyjaśniłem jej dokładnie którędy mam iść, a przy okazji uśmiechałem się do niej łobuzersko.
- Dziękuję. – Podziękowała i nagle się na mnie dziwnie popatrzyła. – Zaraz ja cię znam.. – No i się zaczęło... – Ty jesteś tan.. No... Śpiewasz tak? – Zapytała niepewnie.
   Serio nie wiedział jak się nazywam? Jak to możliwe?!
- Tak śpiewam. Abraham Mateo się nazywam. – Wyjaśniłem ze zdziwieniem.
- A tak faktycznie. Moja siostra cię ,,kocha” – zrobiła cudzysłów palcami – i na okrągło słucha twoich piosenek.
- A ty? – Zapytałem.
- Szczerze? – Pokiwałem twierdząco głową. – Nie.
- Dlaczego? – Ta dziewczyna coraz bardziej mnie intrygowała.
- Bez obrazy, ale twoje piosenki są nudne i trochę nie w moim stylu. – Przyznała.
- Nudne?! – Krzyknąłem zdziwiony.
- Tak! Dla mnie tak.
   Dziewczyna ma tupet! Kłócić się z taką osobą jak ja. – Pomyślałem. Wziąłem głęboki oddech.
- Czemu tak uważasz? – Zapytałem spokojnie.
- Bo tak, po prostu mi się nie podobają i tyle. – Zmierzyłem ją wzrokiem. – Poza tym ciebie też nie lubię.
   Zamurowało mnie, pierwszy raz w życiu jakaś dziewczyna <która nie jet ze mną spokrewniona> powiedziała że mnie nie lubi. Przeżyłem szok – Jeszcze będzie moja! Nie tylko mnie polubi, ale i pokocha! – Pomyślałem, po czym znów uśmiechnąłem się łobuzersko do dziewczyny.
- Nawet mnie nie znasz, a już nie lubisz?
- No właśnie nie znam i nie zamierzam poznawać. – Spojrzała na zegarek. – Ale późno. Dzięki że mi pomogłeś i pa. – Powiedziała, odwróciła się na pięcie i zaczęła iść w kierunku wcześniej wskazanym przeze mnie.
- Czekaj! – Krzyknąłem i pobiegłem za nią.
   Dziewczyna ustał.
- Co? – Zapytała.
- Ja cię nie rozumiem?! Inne dziewczyny gdyby mnie spotkały to już by pewnie mnie nie wypuściły! A ty?! Nie dość, że mówisz że mnie nie lubisz, to jeszcze odchodzisz sobie, i to tak z własnej woli?! Dlaczego??! – Nigdy dotąd coś takiego mi się nie przydarzyło i nie wiedziałem co mam robić.
- Bo ja nie jestem jak te inne dziewczyny. – podkreśliła – Mogę już sobie iść?
- Jeszcze mnie polubisz. – Szepnąłem, niestety to słyszała.
- Tak jasne, - wskazała na swoją dłoń – jak tylko mi tu kaktus wyrośnie.
- Czemu jesteś taka pewna? – zapytałam unosząc jedną brew do góry.
- Serio mam ci powiedział?
- Tak! – Prawie wykrzyknąłem.
- Bo jesteś typową gwiazdką, który uważa się za lepszego od innych! Poza tym myślisz, że jak jesteś sławny to już każda dziewczyna twoja! – Powiedział powoli, patrząc mi prosto w oczy.
- To nie prawda! – Wyparłem się.
- Nie?! A teraz to co? Jak cię zignorowałam, to ty wielkie halo z tego zrobiłeś!
- Bo to było dziwne. – Broniłem się.
- Nie, nie było…
- Dla mnie tak! – Przerwałem jej.
- Nie każda dziewczyna musi piszczeć na twój widok! – Powiedział.
   Przez całą rozmowę patrzyła mi w oczy.
  Uświadomiłem sobie, że ona ma racie. Westchnąłem.
- Masz rację. – Przyznałem się w końcu.
- O wieli pan Abraham przyznał mi racie. Wow, chyba zaraz popłaczę się ze szczęścia. – Powiedziała sarkastycznie.
- Dobra możemy skończyć temat? – Zapytałem.
- Jasne. – Uśmiechnęła się.
- A powiesz mi jak się nazywasz?
- Nie. Muszę iść. Pa! – Uśmiechnęła się słodko – Obyśmy się więcej nie spotkali.
   Nie dała mi odpowiedzieć, po prostu odwróciła się na pięcie i poszła sobie. Nie dałem za wygrano i śledziłem ją aż do samego domu. Gdy już znałem jej adres wróciłem do domu.
****
   Następnego dnia poszedłem pod jej dom i czekałem, aż wyjdzie. Stałem i czekałem tam jak głupi całe dwie godziny, aż w końcu pojawiła się na ulicy.
- Cześć! – Powiedziałem do niej uśmiechając się łobuzersko.
  Dziewczyna nie odpowiedział, zmarszczyła czoło.
- No co? – Udawałem głupiego.
- Co ty tu robisz?  Czeka ty mnie śledziłeś?! – Zapytała zdenerwowana.
- Nie… No może. – Zmierzyła mnie wzrokiem. –Przepraszam, ale nie mogłem cię tak wypuścić, wiesz jesteś pierwszą dziewczyną która mnie tak potraktowała.
- Przecież ja cię skrzyczałam. – Przypomniała.
- No tak, ale… Umówisz się ze mną? – Zapytałem prosto z mostu, mając nadzieje, że powie ,,tak”.
_______________________________________________________________
  
   Heej! :D witam po przerwie ;) przepraszam, że tyle mnie nie było ale nie miałam kiedy napisać kolejnej części :/ przepraszam. Teraz mam przerwę świąteczną więc postaram się codziennie  <prócz w święta> coś dodać ;)
  Mam nadzieję, że spodoba wam się ;)  może to trochę wydawać wam się nudne ale potem się akcja rozkręci ;) nie martwcie się ;)
  Życzę miłych przygotowań do świąt ;)

20 grudnia 2014

Newsy i życzenia

Hej wiec tak Abraham juz wrócił do Hiszpanii zeby święta spędzić z rodzina! Jak na razie nic o nim nie słychać wiec nowosci jest mało.

Z okazji zbliżających sie swiat Bożego Narodzenia chciałabym życzyć wam wszystkiego dobrego i udanego roku 2015!
Ada
Ps.Przepraszam ze ostatnio mało sie udzielałam ale miałam problemy w szkole 

6 grudnia 2014

Prolog

Hej o to obiecany imagin ;) na samym początku będzie taki króciutki prolog, by wprowadzić takiej tajemniczości w opowiadanie ;) obiecuje że następne części będą dłuższe ;) i mam nadzieję, że wam się spodoba ;) Miłego czytania.
________________________________________________________________



   Czasem gdy jestem sam lub komponuję myślę o Niej….. I tym wszystkim co było między nami… O tym, że to już nigdy nie wróci….. Że straciłam Ją na zawsze, przez swoją dumę i pychę….
   Chciałbym cofnąć czas i naprawić swoje błędy. Ale nie mogę tego zrobić. Nie mogę cofnąć czasu i sprawić by Ona wtedy nie weszła na tą scenę….. Czemu byłem taki głupi… Czemu Jej nie powstrzymałem…. Czemu nie stanęłam w Jej obronie…? Czemu… czemu…..?
  Te pytania wciąż krążą mi po głowi i za każdym razem to boli tak samo.
  Pewnie zastanawiacie się co ja bredzę i o kim ja w ogóle mówię. Cóż.. Opowiem wam, wszystko od początku. Ale ostrzegam, to historia bez hepi endu....


Dzięki :D

   Dziękuję wam za 1811 wejść :D Jestem bardzo szczęśliwa, że czytacie mojego bloga, ale nie tylko ja jestem szczęśliwa On też ;) :

Czyż jego uśmiech nie jest boski? :D

   Dziękuje też Adriannie bo ona też przyczyniła się do takiej ilości wejść ;) - dzięki ;)

A teraz przepraszam, że ostatnio nic nie dodawałam, ale porostu nie miałam czasu :( za dużo nauki, poza tym piałam próbne egzaminy i musiałam naprawdę solidnie kuć XD to jakaś masakra, w sumie dalej muszę kuć, ale myślę że będę miał czas na bloga i obiecuję, że jeszcze dziś - ewentualnie jutro - wstawię jakiegoś imagina - jeszcze nie wiem jakiego, ale coś wymyślę ;)
   A na razie życzę miłej soboty ;*

30 listopada 2014

Teledyski

Teledysk do All That Girls ma 3 miliony wyświetleń a Seniorita prawie 60 milionów!!! Dobijamy do 100 przy tym drugim?